Andrzejki - Wrażenia z imprezy andrzejkowej
Może opowieść zacznę od tego, że mam na imię Andrzej. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że właśnie dzięki temu, moja cudowna dziewczyna przygotowała dla mnie niesamowitą niespodziankę. Wstaliśmy rano, po czym Marta powiedziała, że się bardzo źle czuje, że wolałaby zostać w domu, niż iść do szkoły. Niczego nieświadom powiedziałem, że chyba faktycznie będzie lepiej, gdy zostanie w łóżku. Teraz już wiem, że tylko symulowała i, że była to część jej spisku. Gdy po szkole wróciłem do domu, Marta wyglądała przepięknie! W czerwonej, przepięknej sukience, stała w pokoju z prezentem dla mnie na którym widniał napis
Andrzejki. Tuż za nią było całe grono moich znajomych, którzy uczestniczyli w imprezie na Andrzejki, którą zorganizowała Marta. Jestem przekonany, że przez długie lata będę pamiętał o tych Andrzejkach.