Szklarska - Śnieżne Kotły.
Ilekroć jestem w okolicach Jeleniej Góry zawsze ciągnie mnie w Śnieżne Kotły. Zaczęło się chyba z 20 lat temu, gdy Szklarska Poręba była organizatorem Olimpiady Młodzieży w Sportach Zimowych. Nie pamiętam z jakich powodów miałem tam trochę czasu i wyruszyliśmy z trenerem w jakieś kilka osób do Śnieżnych Kotłów. Początkowo mieliśmy dotrzeć tylko do schroniska, ale z uwagi na piękną pogodę weszliśmy do kotła. Bardzo dobrze się wtedy czułem, a nawet nie wiedziałem, że to za przyczyną tamtego miejsca. Wielokrotnie potem byłem w Śnieżnych Kotłach i za każdym razem czułem się doskonale.
Szklarska Poręba ma wiele fajnych miejsc, ale to wspomniane jest magicznym miejscem. Nie zajmuję się astrologią, ani żadnymi innymi czary - mary, ale wiem, że coś w tym jednak jest. Kilka dni po wizycie w Śnieżnych Kotłach czuje nadal wielką moc. Lepiej mi się pracuje, nic mnie nie boli i tylko myśle kiedy znów pojadę do Szklarskiej Poręby. Myślę o zamieszkaniu na stałe gdzieś w Kotlinie, aby bliżej było do tego miejsca.

Podobne: